Na prośbę z aska: METODA OMO.
Na początek. Co to jest OMO? Banalnie prosty skrót : Odżywka Mycie Odżywka.
O – pierwszy krok
Na początek nakładamy na włosy odżywkę. Nie musi być to najlepsza jaką posiadamy, tą użyjemy na kocu procesu OMO. Wystarczy lekka odżywka codzienna, odżywka w formie spraya lub taka, z którą nasze włosy niekoniecznie się polubiły. Możemy też nałożyć przed myciem olej do włosów, co w pełni zstąpi pierwszy punkt OMO. Nie spłukując odżywki do włosów, przystępujemy do kroku drugiego – mycia głowy.
M – drugi krok
Następnym etapem pielęgnacji jest mycie włosów u nasady rozcieńczonym wodą szamponem. Istnieją dwie szkoły mycia włosów techniką OMO.
W przypadku pierwszej, staramy się omijać włosy na długości, by nie wysuszyć ich nadmiernie, koncentrując się jedynie na skórze głowy. Jeśli masz bardzo suche włosy unikaj nawet piany, myjąc włosy nałożoną wcześniej odżywką.
W przypadku drugiej, myjemy zabezpieczone odżywką włosy, ale tylko pianą spływająca z ich korony. Po dokładnym spłukaniu szamponu oczyszczającego i pierwszej odżywki do włosów, nakładamy ostatni preparat pielęgnacyjny.
O – trzeci krok
Pora na ulubioną maskę do włosów lub treściwy środek odżywczy. Maskę odżywczą możemy potrzymać na włosach kilkanaście lub kilka minut, po czym chłodną wodą spłukujemy kosmetyk z włosów.
~
Metoda OMO polecana jest włosom problematycznym, przesuszonym na długości i przetłuszczającym się u nasady. Cechami dobrze wykonanego zabiegu OMO powinny być delikatność oraz zabezpieczenie nadwrażliwych włosów przed nadmiernym wysuszeniem.
~
Pytania i odpowiedzi:
Ogólnie powyższy tekst mam ze strony http://wizaz.pl z takiej racji, że w życiu tego nie stosowałam. Jeżeli chodzi o pytania i odpowiedzi. Tu już było dużo więcej czytania... Natomiast wiele dziewczyn miało identyczną problematykę dotyczącą tej metody, więc wybrałam te które gdzieś tam na forach się powtarzały.
1. Czy efekty są naprawdę lepsze niż po zwykłym myciu?
Wiele dziewczyn pisało, że są natomiast nie do końca były przekonane, że to zasługa OMO. Bardziej olejowania i nawilżania
2. Czy są one widoczne już po pierwszym razie?
Większość zgodnie pisało, że zależy od osoby. U jednych szybciej u jednych później.
3. Czy może sobie tym zaszkodzić?
Raczej nie. Jak już to odżywki, które mogą podrażnić lub obciążyć.
4. Czy efektu nie popsuje farbowanie albo rozjaśnianie?
I znowu cała sprawa zależy od włosów np. czy są podatne na zniszczenia. Regularnie farbowanie włosów może zniszczyć efekt pielęgnacji. Natomiast niektóre włosy nawet po rozjaśnianiu wyglądają ładnie
5. Jakich kosmetyków używać do OMO?
"Moje pierwsze O to zawsze olej (ostatnio używałam masła shea, kakaowego, babassu, oleju z orzechów włoskich i winogronowego), potem szampon jajeczny Joanny lub różowy Gliss Kur z jedwabiem. Drugie O to najczęściej Garnier avocado i karite lub maska (ostatnio używane Kallos, Wax Kamille, Bingo i Gloria)" /Jigoku
6. Czy wszystkie kosmetyki bez silikonowe się do tego nadają?
Ogólnie z tego co czytałam to można, aczkolwiek nie powinno się tego dawać dużo. Wystarczy parę kropelek, żeby nie obciążać włosów.
Przykładowy efekt:

love brightya.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz