sobota, 24 sierpnia 2013

Dzisiaj rano moja cudowna mama () skończyła przeszywać koronkę na tył białej koszuli. Jeżeli chodzi o mnie, efekt jest świetny i bardzo mi się podoba taka metamorfoza. Fajnie czasami coś przerobić, zamiast od razu wyrzucać do kosza. Kurcze muszę się nauczyć szyć. Po prostu muszę ^^

 
 
 
 
love brightya.

1 komentarz: