czwartek, 22 sierpnia 2013

Na asku ktoś się pytał jak dbam o włosy. Jestem strasznie zmęczona, więc nie będę dużo pisać. Tak więc myje co 2 dni szamponem z Garniera, po spłukaniu nakładam odżywkę kreatynową o zapachu migdałów (niestety nie znalazłam zdjęcia, bo po pierwsze mało znana firma, a po drugie kupuję ją w hurtowni, bo w normalnym sklepie typu Rossmann  nie jest możliwe jej kupno) i trzymam ją na włosach ok. 10 min. Potem spłukuję bardzo dokładnie włosy ciepłą wodą, a po wytarciu do ręcznika rozpylam na nie odżywkę ze Schwarzkopfu. Ponadto nie suszę włosów suszarką tylko czekam aż same wyschną, a pod prostownicę stosuję jedwab. Ahh zapomniałabym, jeżeli chodzi o fryzjera. Odwiedzam go średnio co miesiąc - półtora :)


love brightya.

5 komentarzy:

  1. zamiast biosilka polecam jedwab "Natura Silk jedwabna kuracja" fajny aplikator ładnie pachnie no i przede wszystkim nie zawiera alkoholu tak jak biosilk :) jest lepszy, używam go już od roku ;))) wypróbuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też najpierw używałam bio silka ale potem wyczytałam, że zawiera alkohol a to nie jest najzdrowsze dla włosów :) no i ktoś mi polecił Naturę Silk i jestem mega wdzięczna tej osobie bo jest to mój ulubieniec ;) włosy mają zdrowy połysk ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie polecam żadnego z tych kosmetyków za to bardzo polecam Mythic Oil od L`Oreal Professionnel, nie odciąża włosów jak inne kosmetyki intensywnie nawilża, rozświetla, wygładza i chroni przed czynnikami atmosferycznymi i termicznymi. Magda J.

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe poprawka do wcześniejszego mojego komentarza :D
    *(...)Nie obciąża włosów jak inne kosmetyki(...) Dziewczyny naprawdę polecam Oil Mythic on wnika do środka włosa inne kosmetyki najczęściej zawierają w swoim składzie silikon który oblepia włos w wyniku czego jest on gładki i świecący ale jest bardzo obciążony przez co bardzo cierpią cebulki włosów i wypadają. Magda J. :)

    OdpowiedzUsuń