niedziela, 11 sierpnia 2013

Wróciłam z Brennej, natomiast nie mam zbyt wielu zdjęć, ponieważ na początku mieliśmy cudowne słońce, to się nikomu nie chciało, a potem raz padało i tak jakoś wyszło ;) Jutro dodam kilka, bo teraz jestem wykończona, a poza tym muszę się jeszcze wypakować :( 


Mam kilka zdjęć z telefonu jak byliśmy w Leśnym Parku Niespodzianek:











 A tak w ogóle, chcę wam powiedzieć, że szopy to całkiem przyjemne stworki 



love brightya.

6 komentarzy:

  1. śmieszna ta twoja fryzura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żadna fryzura ;) miało być tylko, żeby mi włosy nie przeszkadzały ;) może i śmieszna ale wygodna.

      Usuń
  2. Po jaką cholerę się jej czepiacie? Zazdrościcie jej, że ma fajnego bloga? spoko. Mnie się ta Twoja "fryzura" podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli coś mi się nie podoba, to od razu znaczy, że jej zazdroszczę? Mylisz się, a zresztą, po co wyjechałaś/eś z tym blogiem? Ja o jednym, drobnym elemencie, Ty o całokształcie. Zresztą, dużo rzeczy na blogu mi się podoba, ale tą fryzurę uważam za "śmieszną", nie mogę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ja się tam nie czepiam ^^ ale pewnie chodzi o to jak miałam z tyłu pozapinane wsuwkami no nie? xD

      Usuń
  4. no xD o to mi chodziło ;P

    OdpowiedzUsuń